środa, 28 grudnia 2011

k-fashion (część I)

~ moda męska ~
________________
[czołowy koreański fashionista - G-Dragon]

Jak to stwierdził Rafał Tomański w swojej książce „Tatami kontra krzesła”, Japończycy na wszystko mają syndrom. Może dlatego też tak łatwo jest znaleźć informacje na wszelki temat. Wszystko musi być nazwane, skatalogowane i opisane. Obejmuje to naprawdę wszystko – od syndromu męża na emeryturze, poprzez syndrom „wąchacza” (czyli miłośnika „zapachu kobiety”) poprzez najnowsze style w świecie mody. Skoro już jesteśmy przy modzie. Koreańczycy najwyraźniej nie cierpią na to schorzenie i trzeba nieźle się naszukać, by odnaleźć jakiekolwiek wzmianki o trendach, które obowiązują w ojczyźnie kimchi. O czymś takim, jak lista obowiązujących styli nie śmiem nawet marzyć. Ale jako, że od urodzenia jestem osobą ambitną i lubiącą wyzwania, podjęłam się tego karkołomnego zadania. Wierzcie mi, łatwo nie było!
Po nie wiem ilu godzinach spędzonych na grzebaniu w sieci, po tysiącach obejrzanych zdjęć i odwiedzeniu kilkunastu sklepów on-line, wydaje mi się nieskromnie, że jestem w stanie ugryźć temat. Ale to tylko maleńki kawałeczek, ot skubnięcie chomiczka. Nigdy specjalnie nie interesowałam się modą, więc tym bardziej ciężko mi było odnaleźć się w gąszczu różnorodnych trendów. Zadanie trudnością dorównuje próbie skatalogowania wszystkich styli obowiązujących na Zachodzie. Może ktoś już tego dokonał, nie wiem, ale życzę miłej zabawy wszystkim, którzy się za to biorą. Ja nawet nie śmiem tego tykać!


Zacznę od mody męskiej, bo to łatwiej jest uchwycić. W dużym uproszczeniu można powiedzieć, iż istnieją trzy podstawowe style. Rzecz jasna zróżnicowanie wewnątrz tych grup jest duże i zapewne można by iść dalej w podziałach, lecz na nasze potrzeby skoncentrujemy się na ogółach. Nazwy to moja inwencja twórcza, więc jeśli ktoś wie jakie noszą oficjalne nazwy, będę bardziej niż zobowiązana za uzupełnienie mojej wiedzy.

swobodny casual
Sklep on-line: http://www.beganji.com/


Wydaje się, że ten styl preferowany jest głównie przez młodych mężczyzn i chłopców, którzy nie spełnili jeszcze swojego obowiązku wobec państwa ani tym bardziej nie dorobili się żony i gromadki dzieci. Chociaż pewnie znajdą się i starsi miłośnicy tego stylu.

Generalne zasady to luz, swoboda i zabawa. Dozwolone są wszelkiego typu eksperymenty z kolorami i wzorami. Całość ma wyglądać na niewymuszoną grę strojem, pozorną niedbałość i przypadkowość połączeń. Ot, chłopak złapał kilka pierwszych rzeczy, które wisiały w jego szafie i wyszedł na miasto. Rzecz jasna to tylko pozory, bo wszystkie elementy stroju doskonale współgrają ze sobą i tworzą nonszalancką całość.


Cechy „swobodnego casualu” to:

  • warstwowość (im więcej warstw wystających jedna spod drugiej, tym lepiej)
  • wygoda
  • sportowe buty
  • łączenie stylu eleganckiego ze sportowym (np. elegancka marynarka zarzucona na bluzę i wytarte dżinsy)
  • sprane, podarte dżinsy
  • ciepłe czapki à la robione na drutach lub czapki uszanki
  • duży, ciepły, wełniany szalik omotany wokół szyi
  • królują stonowane odcienie, a strój utrzymany jest w jednej tonacji kolorystycznej (unikanie pstrokacizny)
  • ciężkie, wysokie i wiązane buty typu militarnego zakładane na spodnie (nawet takie w kant i od garnituru)
  • miękkie bluzy i ciepłe, duże swetry (często w norweski wzór)
  • puchowe kurtki w stonowanych kolorach z futerkiem na kapturze
  • dobrze widziany plecak przewieszony przez ramię

Który facet u nas odważyłby się wyskoczyć w takich portkach?

O takich nawet nie wspominając...

K-popowe bandy bardzo często odwołują się do tego stylu, lub raczej same nadają mu ton swoimi stylizacjami. Nie od dziś wiadomo, że azjatyccy fani niemal dosłownie kopiują wszystko co robią i co noszą ich idole, więc modowe wybory chłopców z boys bandów nie przechodzą bez echa. Panownie z DBSK jeszcze w komplecie za dobrych, dawnych lat, nie stronili od popularnego ulicznego stylu.


Jedną z ciekawszych podgrup tego stylu jest bohemian style, czyli styl koreańskiej bohemy. Występują tutaj wszystkie wyżej wymienione cechy, ale w maksymalnym natężeniu. To jakby połączony styl rockmana z paryskim kloszardem. Osobiście bardzo go lubię. Co go wyróżnia?

[Jak dla mnie ikona bohemian style,
czyli Jang Geun Suk w dramie "Mary stayed out all night"]

  • obowiązkowe spodnie rurki (najlepiej czarne)
  • dużo warstw, które zawadiacko wystają jedna spod drugiej, np. dwie rozpięte koszule, nałożone na siebie, okrywające T-shirt z nadrukiem i na to jeszcze krótka skórzana kurtka
  • przydługie rękawy
  • rękawiczki bez palcy
  • rockowa stórzana kurtka z dużą ilością nitów, pasków i klamer
  • dominacja ciemnych kolorów
  • z wzorów mile widziane kratki
  • długie, rozpinane swetry
  • wysokie, militarne buciory (najlepiej nie do końca zawiązane i mocno znoszone)
  • długie, zwisające szaliki (niekoniecznie tylko jeden na raz)
  • sporo ozdób i akcesoriów: rockowe, skórzane bransolety, długie wisiory i łańcuszki/-chy
  • w dobrym guście jest jakiś ciekawy kapelusz
  • ekstrawagancja o nonszalanckiej nucie



Sklep on-line: http://www.hiphopstore.co.kr/


Ten styl bez wątpienia inspirowany jest amerykańską ulicą tudzież polskim blokowiskiem. Nie ma tu nic wysublimowanego czy bardzo oryginalnego. Wszyscy dobrze znamy workowate, ogromne portki, kolorowe bejsbolówki i przepastne bluzy. Jedyne, co wydaje mi się nieco odmienne od amerykańskich wzorców, to wszechobecność kolorów i niebanalnych wzorów, choćby jak na tej kurtce poniżej.


Niekwestionowaną ikoną tego stylu jest G-Dragon, który swoim innowacyjnym podejściem do tematu, wyznacza nowe trendy. W jego wydaniu hip-hopowy styl zyskuje dystans, który pozwala mu na zabawę strojem. Zdecydowanie nie są to ciuchy smutaskiego rapera, który to wychodzi na scenę z mikrofonem w ręku, by pomarudzić, jakie to okropne jest życie i gdzie ma wszystkie zasady dotyczące schludnego stroju. Od ferii barw i lawiny dodatków, które nosi na sobie GD, można dostać zawrotu głowy, lecz nigdy nie można stwierdzić, że jego strój jest nudny i przewidywalny. Z resztą hip-hopowy styl to nie jedyne na co stać GD. Nie bez przyczyny rok rocznie pojawia się na czołowych miejscach list koreańskich fashionistów.


męski styl glamour
Sklep on-line: http://www.dandynara.com/


Jak to kiedyś stwierdził Kim Bum w jednym z odcinków „Boys before flowers” – mężczyźni stworzeni są do garniturów, dlatego też nie ma powodu, by nie nosić go codziennie. Miłośnicy stylu na wysoki połysk zdają się zgadzać z Bumem w całej rozciągłości i w ich garderobie dobry garnitur to podstawa. Motywami przewodnimi tego stylu są: elegancja, jeszcze raz elegancja i doskonała jakość odzieży. W związku z tym odpowiednia cena danego produktu. Znani projektanci i astronomiczne ceny schowane za metkami światowych marek, ot co wywołuje rumieńce ekscytacji na twarzach przedstawicieli tego stylu. Nawet jeśli taki mężczyzna założy na siebie coś innego, niż marynarkę od garnituru i tak pozostaje elegancki i szykowny. Nie wiem dlaczego, ale gdy myślę o tym stylu, od razu staje mi przed oczyma Hyun Bin i jego niezapomniany dres z „Secret Garden”…


Oto, co charakteryzuje ubrania na wysoki połysk:

  • niekwestionowana jakość
  • znane marki
  • garnitur, garnitur i jeszcze raz garnitur
  • za modny i szykowny garnitur uznaje się w Korei ten uszyty z pobłyskującego materiału
  • garnitur nie musi być wcale nudny – wszelkiego rodzaju mniejsze lub większe rzuciki są w cenie
  • jeśli nie koszula – dopasowany, cienki sweterek z dekoltem w serek (może być nawet dość głęboki)
  • w wersji super modnej – nieodłączne, wielkie okulary przeciwsłoneczne (ewentualnie grube, czarne oprawki zwykłych okularów, tzw. „nerdy”)
  • by przełamać rutynę – duży szalik (można nawet zaszaleć z kolorem)
  • nieodłączna, męska torebka
  • skórzane rękawiczki
  • skórzane, eleganckie buty


w wersji „na luzie” może być:
  • puchata kurtka z futerkiem (krótka i dopasowana), lepiej jednak elegancki płaszcz z kożuszkiem na kołnierzu
  • rozpinany sweterek na dopasowany, cienki golf lub bluzkę
  • jeśli sweter – to w stonowanych barwach, żadnych głupawych, dziecinnych wzorów jak jelonki i śnieżynki, najlepiej gładki i dopasowany
  • eleganckie mokasyny z zamszu w różnych kolorach


Gdzieś pomiędzy stylem ulicznym a wysokim połyskiem plasuje się styl pastelowego szaleństwa, któremu z lubością ulegają k-popowe gwiazdy. Z resztą nie tylko one. Kang Dong Won również ma na koncie takie popisy, jak z resztą trzy czwarte koreańskich celebrytów. Czym się cechuje pastelowe szaleństwo?

[Kang Dong Won i jego pastelowy skok w bok]

  • jasnymi, pastelowymi kolorkami w ubiorze. Nie brak bieli i pudrowego różu, sporo też niewinnych błękitów i subtelnych zieleni
  • doskonałą jakością ubrań, które widać już na pierwszy rzut oka

[i żeby nie było wątpliwości - ten styl wcale nie jest zarezerwowany dla gejów!]

Wydaje mi się, że to taka faza poczwarki między wspomnianymi wyżej stylami, gdy dany pan po woli robi się już zbyt „stary” (w modowym pojęciu) na styl uliczny, a wciąż czuje się za młody na wysoki połysk. Oczywiście wiek nie jest jedynym wyznacznikiem przynależności do danego stylu, są młodzi chłopacy, którzy kochają garnitury i za nic w świecie nie założą na siebie kilku warstw T-shirtów czy kraciastych koszul, lecz są też tacy, którzy pewnie całe życie chcieliby uchodzić za nastolatków. Na pastelowe szaleństwo z pewnością chorują członkowie SHINee, lub (bardziej prawdopodobne) ich styliści.

[szaleństwo kolorowych portek, czyli SHINee i ich klip do "Replay"]

Na chwilę obecną to tyle, jeśli chodzi o k-fashion w wydaniu męskim. Będę jednak pewnie jeszcze nie raz uzupełniać ten wpis, bo temat trudno uznać za wyczerpany. W kolejnych częściach cyklu będę pisać o trendach w modzie dla pań oraz przejrzę szafy znanych koreańskich celebrytów. Tak więc, ciąg dalszy nastąpi!
E
DIT: część II (moda damska)

Na podstawie wieeeeelu źródeł.

13 komentarzy:

  1. Uwaga, masz troszkę literówek:}
    No iw tym zdaniu Z resztą hip-hopowy styl to jedyne na co stać GD. chyba zabrakło NIE :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ups, dzięki!
    już poprawione :)
    znalazłam jeszcze tylko jedno "zjedzone" w, innych literówek nie widzę a za wszystkie serdecznie żałuję ;) Jakby co, dajcie znać!

    OdpowiedzUsuń
  3. fajny temat
    że też Ci się chciało to wszystko usystematyzować @_@
    podoba mi się!
    mnie najbardziej odpowiada ostatni styl nawet z tą dozą pudru i różu aczkolwiek "Pan" w jasnym płaszczyku w lustrzanych okularach wygląda jak kobieta zwłaszcza z tą manierą trzymania torebki :p

    OdpowiedzUsuń
  4. ano, chciało mi się ;p
    cóż z człowiekiem robi grafomania w połączeniu z namiętnym hobby...
    a co do rzeczonego pana, no cóż. obcowanie z kulturą wschodu już dawno nauczyło mnie, żeby nie patrzeć na "męskość" i "bycie mężczyzną" przez pryzmat naszych standardów. Czyli w skrócie, tyle się już naoglądałam, że mało co jest mnie w stanie jeszcze zdziwić ;p

    OdpowiedzUsuń
  5. czyli jednym słowem
    chcesz wiedzieć z kim gadasz to nie patrz na ręce tylko łap za .....
    :P

    OdpowiedzUsuń
  6. ale w sumie to straszne że tak do końca nie wiesz z kim rozmawiasz
    chociaż u nas tak mam analogicznie z wiekiem dziewczyn - nigdy nie wiem czy to studia, liceum czy może odpicowane gimnazjum (byle by nie podstawówka)

    OdpowiedzUsuń
  7. oj, z tą płcią to nie przesadzaj. Da się rozróżnić niemal zawsze. U nas też czasem dopadają mnie wątpliwości (ale głównie pod adresem kobiet, ktore ubierają się jak faceci). A z wiekiem, to fakt różnie bywa. Mówiłam Ci, że niedawno zostałam wzięta za uczennicę gimnazium, więc wszystko jest możliwe :P
    (dla informacji niezorientowanych - gimnazium zakończyłam daaaaaaaaawno temu ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Próbuje i próbuje teraz wcisnąc Sukkiego w tej nowej dramie w któryś ze stylów. Za cholerę w nic nie da się wepchnąć. Rozwalają mnie te kolorowe marynarki. W poprzednim odcinku czyli 6 Love Rain,królował lazurowy błękit w 7 już różowe wdzianko.
    Facet chyba łamie wszystkie wyżej wymienione style ;)
    Problem jest taki, że nawet jeśli ktoś go nie lubi, a ogląda z zacięciem tą dramę, to pewnie nikogo poza nim nie zauważa na ekranie, tak te kolory biją po oczach. Efekt działający na podświadomość ale zapewne zamierzony.

    OdpowiedzUsuń
  9. Męski styl glamour i bohemian style te dwa najbardziej przypadły mi do gustu.Męska torebka u nas raczej by się nie przyjęła teczka tak,ale ta torebka od razu ludzie krzywo by na to patrzali.U nas zdecydowanie należy do pań,chociaż panu też byłoby moim zdaniem do twarzy.Ech cóż Polska to nie Korea ,u nas albo by pomyśleli,że model,albo że gej.Jedno z dwóch,ograniczeni .
    Madzia**

    OdpowiedzUsuń
  10. chciałąbym żeby w naszym kraju się tak ubierali bo mi się to strasznie podoba ale gdzie tam albo wiszące po kolana spodnie ale podciągnięte praiwe pod pache do tego czasami tak że widac wszystko co mają pod materiałem masakra a jeśli ktoś by się tak ubrał np te portki to by był wyśmiany a szkoda

    OdpowiedzUsuń
  11. To najbardziej mnie wkurza w G - Dragonie! Reprezentuje te wszystkie style i dalej menda wygląda jak bóg nad bogami! Najmniej podoba mi się ten cały hip - hop, ale nie byłoby mody bez GD! Znowu się tu przypałętał i znów wygląda najlepiej jak może! Co to za sprawiedliwość?! On ubiera się (według mnie) jak totalny idiota (fashion victim, chciałoby się rzec), ale oczy od monitora oderwać nie mogę! To jest właśnie magia GD...

    OdpowiedzUsuń
  12. Super są te kolorowe spodnie dresowe. Jak bym znalazł je w jakimś sklepie w Polsce, to bym sobie kupił ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajny artykuł. Dobrze się czyta :) A Wy gdzie zaopatrzacie garderobę? Sieciówki czy szyjecie na miarę? Ja zazwyczaj w Grand Moda Męska robię zakupy :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...