Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zdjęcia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zdjęcia. Pokaż wszystkie posty

środa, 11 stycznia 2012

Jak robić sobie zdjęcia. Joon przedstawia

Każdy chce na zdjęciu wyglądać jak najlepiej. Człowiek stoi, pręży się, suszy uzębienie i nic… Fotka, jak fotka. Szału nie ma. Jak to jest, że Azjaci zawsze wyglądają tak fajnie na zdjęciach? Czy wystarczy tylko pokazać charakterystyczny znak zwycięstwa i już?

[tak przy okazji, jestem niemal na 100% pewna,
że Japonka w kimonie po lewej jest Japończykiem]

O nie, moi drodzy! Znak „V” to tylko początek! Ale bez stresu, Joon z MBLAQ nauczy nas, jak to się robi!

Według strony asianposes.com typowych azjatyckich póz jest aż 28. Nie szalejmy jednak na pierwszej lekcji, Joon-sensei wybrał dla nas najbardziej typowe z typowych, że tak powiem „bazę” dla początkujących. A więc do dzieła! Aparaty w dłoń i pstryk!

1. Znak „V”

Klasyk i absolutne minimum. Jeśli tego nie opanuje się dobrze, nie ma sensu iść dalej.
Wyciągamy dwa palce, rozkładając je w charakterystyczny kształt „V”, przysuwamy dłoń jak najbliżej twarzy (najlepiej dotknąć grzbietem palca wskazującego policzka) i uśmiechamy się słodko.
A teraz przypatrzmy się, jak to robi mistrz:


A tutaj kilka impresji na temat znaku „V”

[Jang Geun Sook: studium wariacji na temat znaku "V"
(a to pierwsze to była chyba rozgrzewka palcy ;)]

[Jonghyun z SHINeeprzesyła pozdrowienia]

[Yoona z SNSD też]

[Jak i chłopaki z JYJ]

[a G-Dragon nawet ze sceny]

2. Chomiczki

Żadna szanująca się Azjatka nie może przejść przez życie, nie robiąc sobie zdjęcia z nadmuchanymi policzkami (Boże, jak to brzmi!). Z resztą i nie jeden Azjata nie poczuje w życiu pełni bez takiego zdjęcia w albumie. Jak to zrobić? Po prostu zamknąć usta i wpuścić nieco powietrza z płuc do jamy ustnej. Nie uśmiechać się, bo powietrze uleci i będzie się wyglądać jak ćwierćinteligent!
Same chomiki to zbyt mało! Jest to doskonała baza do kombinowania z innymi wystudiowanymi pozami. Joon-sensei na poniższej prezentacji przedstawia nam chomiczki w połączeniu z pozą „nyan-nyan*” (aczkolwiek tylko połowiczną, by nie rozpraszać zbytnio adeptów szkoły azjatyckiego modelingu).

Wyrównaj do środka
A tutaj inne propozycje chomiczków oraz prezentacja klasycznej pozy „nyan-nyan”

[klasyczny chomiczek]

[sławny chomiczek - JaeJoong z JYJ]

[klasyczne "nyan-nyan"]

["nyan-nyan" połowiczny połączony z chomiczkiem,
czyli nauka Joona-sensei nie idzie w las!]

3. Nie pokazuj łapą…

W tym jednak przypadku nic mówić nie będziemy (tylko się ładnie uśmiechać), więc wskazywanie palcami jest jak najbardziej dozwolone. Że tak pozwolę sobie zanucić przebój Marka Grechuty „Ty, ty i tylko ty…”

Powtarzajmy za mistrzem!

I tradycyjnie kilka innych przykładów:

[tak to robi Yunho z DBSK]\

[a tak koreańska panienka]

[a tak T.O.P. z Big Bang (tak przy okazji, to są kluczyki od samochodu, czy pierścionek?)]

[G-Dragon z Big Bang nie chce czuć się gorszym]

[tu już moim zdaniem wygląda to tak, jakby się z kogos naśmiewały]

[i chciałbym i się wstydzę. Jang Geun Suk nie może się zdecydować,
na kogo powinien wskazać paluchem]

4. Łezki

Czy by wyglądać uroczo należy się ciągle uśmiechać? Oczywiście, że nie! Joon-sensei najlepiej przekonuje o tym, że i smutna minka może sprawić, byśmy wyglądali przesłodko. Czy ktoś oprze się pokusie przytulenia takiego smutnego szczeniaczka?

Jak to zrobić? Zmarszczyć brwi, wydąć dolną wargę (opcjonalnie ściągnąć buzię „w ciup” + chomiczki), przyłożyć palce wskazujące do policzków (imitują skapujące łezki), wyglądać jak przesłodkie siedem nieszczęść.


5. V-line

Pamiętacie post o literkach w kobiecym ciele? Nie? Uuu, to nie dobrze! Możecie go sobie odświeżyć tutaj. V-line bynajmniej nie jest zarezerwowana dla kobiet (no, przynajmniej ta, która dotyczy twarzy) i każdy może ją sobie na zdjęciu wyczarować, niezależnie, czy ma twarz pociągłą jak koń, kwadratową jak kuchenny stół, czy też okrągłą jak słonko. Wystarczy rozprostować dłonie, złączyć je nadgarstkami i odgiąć palce ku ziemi pod kątem 450, po czym przysunąć dłonie do twarzy, umiejscawiając brodę pomiędzy nimi.

Fachowa prezentacja poniżej:

Lekcję pierwszą możemy uznać za skończoną. Życzę przyjemnych ćwiczeń i owocnych prób! Pamiętajcie, że Joon-sensei zawsze tu dla Was jest i służy pomocą!
Naśladownictwo wyżej przedstawionych póz czynione jest na własną odpowiedzialność!
Całe szczęście, że współczesne aparaty nie mają już klisz…

P.S. Czy to szaleństwo w oczach Joona nie jest urocze?

Źródła:
skąd pochodzą gify z Joonem? Sama chciałabym wiedzieć. Nie pamiętam już, gdzie je znalazłam.

* nyan-nyan – to dźwięk, jaki wydają z siebie japońskie koty (tłum. miał-miał)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...